wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO
1:2  (1:1)
HUTONIK SZCZECIN logo 2019
redarrowl 10 kolejka IV Ligi ZZPN
2020/2021   redarrowr
data 20 września 2020 g.16 ludzie 250 pog termo 15o
13.  Daniel Szklarz
  Dmytro Sobetskyi 1.  
5. Ernest Graś zk
  Emil Andrzejewski
16.  
6.  Oskar Szczepanikzk
  Michał Janickizk 15.  
4. Yevhenii Izdebskyi
  Paweł Szewczykowskizk 3.  
21. Witold Klym pilka   Dominik Dziąbekpilka 23. zmiana
7.  Grzegorz Szczepanik
  (Marcel Podgórski)zk 2. 90'+2
8. Jakub Pszczołazk   Krystian Ziółkowski
14.  zmiana
16. Mateusz Jabłonowski  
(Krystian Mazurek)zk
8. 86'
11. Maciej Kraśnickizk
  Jakub Pożyczka
9.  
10. Daniel Romańczyk
zmiana Patryk Ortel
20.  
19. (Klaudiusz Mucha) 57' Bartosz Sobinek 18. zmiana
20. Bartosz Nizio  zmiana (Fryderyk Palczewski)
6. 90'
9. (Charles Nwaogu)
73' Jakub Żelazowski pilka 11.  
      Kacper Kotliński 19.  
  SPARTA:     HUTNIK:
   
gwizdek Marcin Boratyński(Szczecin)
choragiewki Bartosz Kramer, Jakub Tuszkiewicz


W podgryfińskim Daleszewie w niedzielne popołudnie Sparta Węgorzyno w obecnych rozgrywkach po raz pierwszy wystąpiła w roli gospodarza. Podejmowała lidera rozgrywek-Hutnika Szczecin dla którego jak się okazało nie był to mecz lekki łatwy i przyjemny a o końcowym wyniku zadecydowały ostatnie minuty meczu. Po kilku minutach zachowawczej gry, pierwsi na bramkę rywali próbowali strzelać gospodarze spotkania a konkretnie Jakub Pszczoła.  Niestety strzał młodego zawodnika Sparty  nie znalazł adresata w polu karnym gości. W 11 minucie stały fragment gry mieli przyjezdni. Futbolówka po uderzeniu przez zawodnika rywali przeszła wysoko nad poprzeczką Daniela Szklarza. Trzeci już bramkarz Sparty w obecnym sezonie nienajlepiej wznowił grę w 12 minucie. Piłkę natychmiast przejęli rywale. Chwilę później mieliśmy strzał w tzw. krótki róg  i zrobiło się 1:0 dla gości. W 25 minucie błędu defensywy przyjezdnych nie wykorzystał Oskar Szczepanik. Do zagranej w szerz pola piłki dopadł pomocnik Sparty, który niecelnie uderzył w kierunku pustej bramki Hutnika. W 32 minucie do remisu doprowadził Witold Klym. Piłkę na dalszy słupek dorzucił Grzegorz Szczepanik, a rosły defensor gospodarzy z bliskiej odległości wyrównał straty w tym spotkaniu. Tuż przed przerwą to goście mogli wyjść na prowadzenie. Strata piłki w środku  boiska i szybka kontra zakończona dośrodkowaniem dała szansę zawodnikowi rywali wykończyć akcje strzałem głową, po którym ostatecznie futbolówka nie zmierzała w światło bramki. Po przerwie lepsze wrażenie sprawiali miejscowi. W 49 minucie po rzucie wolnym, Witold Klym był bliski po raz drugi wpisania się na listę strzelców. Ostatecznie zmierzającą do bramki piłkę wybił golkiper Hutnika. Minutę później goście próbowali odpowiedzieć strzałem z linii pola karnego ale celowniki mieli tego dnia mocno rozregulowane. W 59 minucie po jednym z rzutów wolnych gości, Daniel Szklarz broni strzał oddany głową. W 61 minucie kolejny strzał nad bramką miał miejsce w wykonaniu przyjezdnych. Minutę później pod drugą bramką  widzieliśmy strzał oddany przez Klaudiusza Muchę, po którym piłka minęła słupek bramki Hutnika. W 64 minucie kolejna akcja gości zakończyła się udaną obroną Daniela Szklarza. W 70 minucie strzał Witka Klyma na rzut rożny sparował bramkarz gości. W 73 minucie jedną nielicznych okazji miał Bartosz Nizio. Ostatecznie nie udało się oddać strzału w światło bramki, młodemu napastnikowi Sparty. W 80 minucie w wyniku rzutu wolnego, piłka po uderzeniu jednego z zawodników zespołu gości, trafiła w poprzeczkę bramki Daniela Szklarza. Był to okres kilku minut kiedy to coraz więcej przestrzeni i okazji do wyjścia na prowadzenie mieli Hutnicy. W 84 minucie po jednej z akcji padła bramka jak się okazało ze spalonego. Niestety minutę później zawodnik gości został sfaulowany  w polu karnym i na kilka minut przed końcem zespół Hutnika wychodzi na prowadzenie po pewnie wykorzystanym rzucie karnym. Ostatnie minuty to już tylko nerwowa i szarpana gra z obu stron z żółtymi kartkami w tle. Wyniku spotkania do ostatniego gwizdka sędziego nie udało się zmienić.