wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

karlino MKP SZCZECINEK
3:1  (1:0)
SPARTA WĘGORZYNO  logo 2019
redarrowl 9 kolejka IV Ligi ZZPN
2020/2021   redarrowr
data 12 września 2020 g.16 ludzie 250 pog termo 15o
1.  Mateusz Sochalski    Marcin Cieśłiński 79.  
10. Patryk Janczak
  Ernest Graś
96.  
23.  Maciej Maciejewskipilka
  Oskar Szczepanik 6.  
47.  Wojciech Madej
  Yevhenii Izdebskyizk 4.
9. Michał Barański
zmiana Witold Klym 18.  
13.  (Jakub Okuszko)
65' Grzegorz Szczepanik 7.  
99. Adrian Bednarski
zmiana Jakub Pszczoła 23.  zmiana
97.  (Dawid Karniewicz)
90'+2
(Klaudiusz Mucha)
19. 58'
19. Daniel Szymański
  Maciej Kraśnicki 89. zmiana
17. Marcin Kaszczycpilkapilka
zmiana (Mateusz Jabłonowski)
16.  58'
5. (Mateusz Jureczko) 77' Leszek Radziejewski 17. zmiana
14. Maciej Górazk   (Bartosz Nizio)
20. 28'
19.  Daniel Szymański
  Charles Nwaogupilka 9. zmiana
3. Zbigniew Węglowski 
   (Michał Stolarek) 14. 82'
8. Patryk Bednarski    Michał Pajkowski 24.  zmiana
      (Krystian Panek)zk 2. 58'
           
  MKP:     SPARTA:
   
gwizdek Błażej Syropiatko(Szczecin)
choragiewki Bartosz Syropiatko, Piotr Barański


Wizyty w Szczecinku nadal nie kojarzą się dobrze zawodnikom Sparty Węgorzyno. Tak pozostanie nadal. W dziewiątej serii gier doszło do konfrontacji sąsiadów w tabeli. Ostatecznie lepiej z tej bitwy wyszli gospodarze, którzy sprawiali wrażenie zespołu chcącego powalczyć i wygrać. W pierwszej połowie bliżsi zagrożenia bramce rywala byli zawodnicy gospodarzy, którzy w różnoraki sposób próbowali pokonać Marcina Cieślińskiego. Pierwsza próba miała miejsce w szóstej minucie, jednak piłka przeszła nieco nad poprzeczką. W 16 minucie piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafiła w spojenie węgorzyńskiej bramki. W 23 minucie strzał sprzed pola karnego zawodnika miejscowych, również minął światło bramki gości. W 36 minucie łatwy strzał z dystansu pewnie chwycił Marcin Cieśliński. W 38 i 43 minucie miały miejsce kolejne próby pokonania golkipera Sparty ale bez efektu bramkowego. W ostatniej akcji pierwszej połowy innym sposobem przeprowadzili atak gospodarze w efekcie czego z bliskiej odległości Marcin Kaszczyc otworzył wynik spotkania. Po przerwie bliski do doprowadzenia do remisu był Grzegorz Szczepanik, który uderzał z rzutu wolnego. W kolejnych minutach robiło się już coraz groźniej pod bramką Cieślińskiego, który dwoma interwencjami zapobiegł utracie kolejnych bramek. W 53 minucie w wyniku rzutu rożnego piłkę do własnej bramki skierował Michał Pajkowski. Dwie minuty później sam na sam a Cieślińskim stanął były zawodnik Sparty Maciej Maciejewski i zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Pięć minut później padł gol dla przyjezdnych. Podanie z głębi pola otrzymał Charles Nwaogu i mocnym strzałem pod poprzeczkę zmniejszył rozmiary porażki. W 60 minucie kolejny raz Nwaogu mógł wpisać się na listę strzelców ale  jego strzał został obroniony przez bramkarza miejscowych. W 73 minucie po kolejnej akcji Spartan padła bramka, niestety z pozycji spalonej. W 74 minucie z dalszej odległości próbował zaskoczyć bramkarza rywali Klaudiusz Mucha ale ostatecznie nieudanie. W końcówce spotkania miejscowi po rzucie wolnym byli bliscy podwyższenia rezultatu. Zagrana w pole karne piłka trafiła w poprzeczkę, zaś żaden z zawodników gospodarzy nie był w stanie skierować jej do bramki Sparty.