wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

karlino MECHANIK BOBOLICE 2:1  (1:0)
SPARTA WĘGORZYNO  logo 2019
redarrowl 4 kolejka IV Ligi ZZPN
2020/2021   redarrowr
data 8 sierpnia 2020 g.13 ludzie 300 pog termo 25o
12. Mateusz Kowalczuk   Marcin Cieśliński 1.  
4. Michał Leszczyński
  Yevhenii Izdebskyizk 4.
2. Michał Boderek   Maciej Kraśnicki 2.
5. Bartosz Gorgol   Jakub Pszczoła 8.
10. Krzysztof Jabłoński  zmiana Klaudiusz Mucha 13. zmiana 
17. (Wojciech Grześkowiak)
 87'  (Leszek Radziejewski) 17. 75'
7. Karol Jabłoński   Oskar Szczepanik 6.  
20. Marcin Kordek  zmiana Witold Klym 18.
15. (Amadeusz Ornowski) 
72'  Bartosz Niziopilka 20.
21. Marcin Krysztoforski  zmiana Kamil Kalitowski 11. zmiana
19. (Łukasz Mikołajczyk) 75' (Michał Stolarek)zk 14. 46'
8. Kazimierz Misztalzk   Mateusz Jabłonowski 16. zmiana 
6. Adrian Winkowski   (Michał Pajkowski) 19. 85'
27. Mateusz Winnicki zmiana Grzegorz Szczepanik 7. zmiana
21. (Karol Saganowski)  60' (Daniel Romańczyk) 10. 75'
17.          
           
           
  MECHANIK:     SPARTA:
   
             
gwizdek Piotr Bieniek(Szczecin)
choragiewki Ryszard Maciejewski, Maciej Kułak

W czwartej serii gier IV ligowa Sparta Węgorzyno, udała się do beniaminka tejże klasy rozgrywkowej Mechanika Bobolice. Warunki w jakich przyszło grać obu zespołom nie wróżyły szybkiego i efektownego meczu z czego ostatecznie padły trzy bramki. Po kilku minutach zachowawczej gry, lepszą okazję do otwarcia wyniku miał Klaudiusz Mucha, którego strzał ostatecznie pewnie chwycił golkiper Mechanika. W 15 minucie Bartosz Nizio próbował strzałem z linii pola karnego „zatrudnić” bramkarza  miejscowych ale futbolówka przeszła wysoko ponad bramką. W 17 minucie nieporozumienie w linii defensywnej gospodarzy stało się okazją dla miejscowych, po których akcji piłka przeszła nieznacznie nad poprzeczką. W 24 minucie kolejny oddany strzał przez gospodarzy minął słupek bramki Marcina Cieślińskiego. Niestety w 29 minucie młody bramkarz Sparty był bezradny po strzale Mateusza Winnickiego z 11 metrów. Akcja miejscowych rozegrana środkiem pola przy nieco pasywnej postawie środkowych obrońców, pozwoliła oddać strzał w światło bramki zawodnikowi gospodarzy. W końcówce pierwszej połowy dwa rzuty wolne mieli przyjezdni ale ich wykonanie było dalekie od zamierzeń. Po przerwie najlepszy fragment gry złapali goście, spychając do głębokiej defensywy rywali. W 55 minucie Bartosz Nizio spróbował pokonać bramkarza miejscowych z rzutu wolnego ale jego strzał pewnie obronił bramkarz Mechanika. W 61 minucie akcja w wykonaniu gości przeprowadzona lewą stroną, zakończyła się zdobyciem bramki przez Bartka Nizio, który wykończył akcję skutecznym strzałem.  W kolejnych minutach działo się już tylko gorzej. Miejscowi coraz częściej zagrażali bramce Sparty, głównie na skutek błędów jakie popełniali zawodnicy wprowadzając futbolówkę do gry.  Te błędy ziściły się w 83 minucie, kiedy to gospodarze po rzucie rożnym zdobywają jak się później okazało bramkę na wagę trzech punktów. Mimo prowadzenia, w ostatnich dziesięciu minutach gospodarze mieli kolejne okazje do podwyższenia rezultatu ale ostatecznie wynik nie zmienił się.