wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

wegorzyno

karlino SOKÓŁ KARLINO 2:0  (0:0)
SPARTA WĘGORZYNO  logo 2019
redarrowl 18 kolejka IV Ligi ZZPN
2019/2020   redarrowr
data 7 marca 2020 g.14 ludzie 100 pog termo 5o
12. Sebastian Skrzyński   Bartosz Rogowski 79.  
2. Dawid Michalak
  Witold Klymzk 25.  
3. Piotr Pokucińskipilka
  Yevhenii Izdebskyizk 4.  
4. Michał Kowalczyk
 zmiana Grzegorz Kruk 19.  
16. (Bartłomiej Klimkowski)zk 25' Patryk Miklaszk 11.  
6. Robert Koziński   Adam Trela 20.  zmiana
7. Krystian Mural zmiana (Sebastian Rudnik) 96. 83'
5. (Łukasz Szczerba) 46' Leszek Radziejewski 17. zmiana
8. Mateusz Suchockiczk    (Edward Tondrik) 5. 55'
10. Jakub Karpińskizk pilka   Damian Dzierbicki
22.  
11. Adrian Pytlewski zmiana Wojciech Guźniczakzk 21.  
18. (Arkadiusz Gruziąż)
87' Daniel Romańczykzk 10. zmiana
15. Kamil Gozdalzk
   (Paweł Rojek) 18. 65'
99. Marcin Gozdal    Charles Nwaogu
9.  
           
           
  SOKÓŁ:     SPARTA:
   
gwizdek Paweł Okunowicz(Białogard)
choragiewki Damian Kaliszuk, Bronisław Golatowski

  

Do rundy rewanżowej obecnego sezonu Węgorzyńska Sparta przystąpiła ze sporymi zmianami kadrowymi w  porównaniu z rundą jesienną. Mimo to, nie udało się wywieźć chociażby punktu z terenu ostatniego zespołu-Sokoła Karlino biorąc pod uwagę fakt, iż podopieczni Józefa Andrzejewskiego grali przez ponad godzinę w przewadze liczebnej.  Mecz jednak rozpoczął się od kilku ataków miejscowych, którym sytuacje podbramkowe sprezentowali defensorzy Sparty nie najlepiej rozgrywając piłkę od własnej bramki. Już w drugiej minucie zmierzającą do bramki piłkę wybił Yevhenii Izdebski.  W 6 minucie niedokładne podanie Witka Klyma w obrębie własnego pola karnego również kończy się bez konsekwencji bramkowych.  W 9 minucie z rzutu wolnego uderzał Wojtek Guźniczak. Celny strzał obronił Sebastian Skrzyński.  W kolejnych minutach to goście byli bliżsi zdobycia pierwszej bramki. Próbował na prawej stronie Patryk Miklas, oraz ponownie Guźniczak z rzutu wolnego.  Był jednak gdzie być powinien golkiper Sokoła. W 32 minucie w wyniku rzutu rożnego celny strzał głową oddał  Witek Klym. Zmierzającą do bramki piłkę zatrzymał ręką zawodnik rywali Mateusz Suchocki. Oprócz czerwonej kartki dla zawodnika Sokoła, Sparta otrzymała rzut karny, którego nie wykorzystał Daniel Romańczyk. W końcówce pierwszej połowy to goście mieli więcej okazji bramkowych lecz słabo było ze skutecznością. W 41 minucie niecelnie uderzył na bramkę rywala Wojciech Guźniczak zaś minutę później strzał    Charlsa Nwaogu obronił Sebastian Skrzyński. Niestety druga połowa zaczęła się najgorzej jak mogła. Już w 50 minucie w wyniku rzutu wolnego z okolic środka boiska, piłkę w polu karnym przedłuża Piotr Pokuciński, lobując nieco wysuniętego Rogowskiego.   Niespełna dwie minuty później Yevhenii Izdebski zgubił krycie zawodnika Sokoła. Obrońca Sparty ratował się faulem co nie umknęło uwadze sędziego Pawła Okunowicza. Tym razem rzut karny mieli miejscowi a jego pewnym wykonawcą okazał się Jakub Karpiński.  W kolejnych minutach bramkę kontaktową próbowali zdobyć Damian Dzierbicki czy Wojciech Guźniczak. Były to jednak strzał niecelne. W 72 i 75 minucie dwa stałe fragmenty gry mieli miejscowi. W pierwszym przypadku udanie bronił Rogowski. W ostatnich minutach spotkania bliscy zdobycia bramki kontaktowej byli goście. Najpierw po strzale Klyma, futbolówka trafiła w poprzeczkę. Chwilę później niewiele zabrakło  Charlsowi Nwaogu w indywidualnej akcji. W czwartej doliczonej minucie bramkarz Sokoła obronił strzał Sebastiana Rudnika, zachowując po tym spotkaniu czyste konto.