news logo 2019 RASEL DYGOWO 7:0  (4:0)
SPARTA WĘGORZYNO  logo 2019
redarrowl 16 kolejka IV Ligi ZZPN
2019/2020   redarrowr
data 23 listopada 2019 g.14 ludzie   pog termo 1o
33. Paweł Waśkówpilka zmiana Bartosz Rogowski 79.  
1. Karol Niemkiewicz  75' Damian Mosiądz
20.  
4. Mateusz Zaniewicz   Mateusz Jabłonowskizkzkczk 16.  
2. Dominik Kubiak
  Paweł Gejdykzk 15.  
17. Bartłomiej Lalpilkapilkazk   Tomasz Antczak 11.  
15. Leszek Pazdurpilkapilka   Kacper Sobczyk 18.  
20. Mateusz Bień zmiana Wojciech Guźniczakzk 21.  
14. (Kacper Tłoczkowski) 75' Leszek Radziejewski 17.  
6. Maciej Stańczyk   Daniel Romańczyk 10.  
13. Michał Krawczyk
  Damian Dzierbicki
22.  
5. Piotr Suchwałko zmiana Maciej Więcek 23.  
8. (Andrzej Wojciechowski)pilka
46'      
18. Łukasz Wiśniewskipilkazk
       
           
           
           
  RASEL:     SPARTA:
   
gwizdek Sebastian Stateczny(Czaplinek)
choragiewki Tomasz Kuś, Hubert Nowik

  

W ostatnim tegorocznym spotkaniu ligowym mocno niekompletna „jedenastka” Sparty udała się na mecz do podkołobrzeskiego Dygowa.  Tamtejszy Rasel ani myślał o taryfie ulgowej w efekcie czego pokonał zespół gości aż 7:0. Cztery bramki padły w pierwszej połowie. Miejscowi akcje kreowali w zasadzie każdą strefą boiska. Bramka numer jeden padła po dośrodkowaniu z prawej strony i niepewnej interwencji zarówno Bartka Rogowskiego jak i znajdujących się w pobliżu zawodników.  Ostatecznie futbolówka z bliskiej odległości została skierowana do bramki gości. Kolejne trafienie miało miejsce w 26 minucie. Tu piłkę stracił Kacper Sobczyk(nominalnie drugi bramkarz) z czego powstała szybka kontra, po której Bartkowi Rogowskiemu przyszło wyciągać piłkę z siatki po raz kolejny.   W 38 minucie z rzutu karnego miejscowi podwyższają na 3:0. Ten stały element gry gospodarze egzekwowali na skutek zagania piłki ręką, jednego z zawodników w polu karnym. W doliczonym czasie do pierwszej połowy padła czwarta bramka.  Złe wyprowadzenie akcji spod własnego pola karnego, skończyło się przechwytem, skąd zawodnik Rasela, strzałem obok słupka pokonał Bartka Rogowskiego po raz kolejny. Po przerwie W 53 minucie w wyniku kontry, zmierzająca do bramki piłkę wybija Leszek Radziejewski. W kolejnych minutach nadal przewagę mają miejscowi ale udanie broni Rogowski. Jedną z okazji po stałym fragmencie gry miał Tomasz Antczak ale strzał głową był niecelny. Od 63 minuty Spartanie grali w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę otrzymał Mateusz Jabłonowski.   W 70 minucie po jednej z kolejnych akcji padła piąta bramka dla miejscowych.  Dwie ostatnie bramki padły po rzutach karnych. Wynik 7:0 utrzymywał się do ostatniej akcji meczu w której to gości mieli okazję na zdobycie bramki honorowej. Ostatecznie bez zdobyczy bramkowej Spartanie kończą to spotkania.