logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO 0:8 (0:2)
MKP SZCZECINEK  logo 2019
redarrowl 16 kolejka IV Ligi ZZPN
2019/2020   redarrowr
data 16 listopada 2019 g.14 ludzie   pog termo 10o
1. Bartosz Rogowski   Mateusz Sochalski 1.  
22. Damian Dzierbickizk   Zbigniew Węglowski
3.  
4. Karol Rakowskizk   Łukasz Jurjewicz 6.  
15. Paweł Gejdyk   Michał Barańskizk 9. zmiana
18. Patryk Miklas zmiana (Mateusz Żyła) 9. 75'
14. (Kacper Sobczyk) 30' Marcin Kaszczyc 17. zmiana
20.   Damian Mosiądz zmiana (Mateusz Jureczko) 5. 77'
96. (Marcin Cieśliński) 46' Daniel Szymańskipilkapilkapilkapilka 11.  
10. Daniel Romańczyk   Piotr Kusiak 19. zmiana
17.  Leszek Radziejewski
  (Jakub Drzewiecki) 18. 72'
23. Maciej Więcek   Maciej Góra 14.  
9. Jan Skuratowski
  Patryk Janczak
23. zmiana
16.  Mateusz Jabłonowski
   (Karol Saganowski)
10. 65'
       Adrian Bednarskipilka
99. zmiana
      (Wojciech Madej)
2. 46'
       Mateusz Górnypilkapilkapilka 7.  
  SPARTA     MKP:
   
gwizdek Maciej Kułak(Szczecin)
choragiewki Bartosz Berdzik, Marek Jechna

  

Końcówka rundy w wykonaniu zespołu Sparty Węgorzyno staje się co raz bardziej dramatyczna. Sobotni mecz do przerwy nie zapowiadał takiego finiszu ale stan ilościowy i jakościowy zespołu oraz przebieg spotkania w jego drugiej odsłonie sprawił że byliśmy blisko powtórki wyniku sprzed dwóch sezonów  z wyjazdowego spotkania w Szczecinku. Do 8 minuty gospodarze wytrwali bez straty bramki. Z pozoru niegroźna strata piłki na połowie rywala zakończyła się dosyć wolną kontrą  przyjezdnych ale w połączeniu z zachowaniem się linii obrony akcja ta zakończyła się zdobyciem pierwszej bramki dla szczecineckiego zespołu. W 11 minucie mógł być remis. Ostatecznie strzał Patryka Miklasa wybił z bramki stojący tam jeden z obrońców. W 15 minucie z rzutu wolnego uderzali rywale ale udaną interwencją Bartek Rogowski przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 17 minucie po raz kolejny golkiper Sparty udanie interweniował na przedpolu, kasując groźny atak rywali.  W 36 minucie zrobiło się 2:0 dla przyjezdnych. Ponowna strata piłki na połowie rywala, pozwoliła przeprowadzić nieco szybszą kontrę zakończoną zdobyciem drugiej bramki. W 39 minucie podobna akcja w wykonaniu rywali zakończyła się udaną interwencją Rogowskiego. Po przerwie już bez Patryka Miklasa i Damiana Mosiądza gospodarze próbowali szukać bramki kontaktowej. Przez pierwszy kwadrans drugiej odsłony meczu to jednak zespół ze Szczecinka próbował strzałami z dystansu pokonać Kacpra Sobczyka, który zastąpił w bramce Bartka Rogowskiego by ten z kolei mógł pomóc kolegom  w polu. W 57 minucie mieliśmy 3:0. Podanie między obrońców i strzał przy krótszym słupku w wykonaniu Daniela Szymańskiego definitywnie zakończyło ten mecz. W 65 minucie na indywidualną walkę z obrońcami zdecydował się Jan Skuratowski. Wygrał pojedynek i znajdując się przed bramkarzem został zahaczony za co chwilę później arbiter przyznał rzut karny. Feralnym wykonawcą okazał się Leszek Radziejewski. Wynik bez zmian. W 70 i 72 minucie dwie bramki dokładają przyjezdni.  Obie po podaniach prostopadłych  i  skutecznych strzałach Mateusza Górnego.  W 78 minucie ponownie z polu karnym rywali zaistniał Jan Skuratowski. W wyniku błędu bramkarza, przejął piłkę w polu karnym, uderzył mocno, trafiając w poprzeczkę. Kilkadziesiąt sekund później  było już 6:0. Tym razem we własnym polu karnym pogubili się obrońcy, którym piłkę wyłuskał Daniel Szymański i mocnym strzałem pokonał bezradnego Sobczyka. Ten sam zawodnik strzałem zza linii pola karnego pokonał bramkarza Sparty 85 oraz 88 minucie. W ostatniej akcji meczu o bramkę honorową starał się Damian Dzierbicki ale jego strzał udanie obronił Mateusz Sochalski.