logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO 1:4 (0:4)
DARŁOVIA DARŁOWO  logo 2019
redarrowl 14 kolejka IV Ligi ZZPN
2019/2020   redarrowr
data 2 listopada 2019 g.14 ludzie   pog termo 10o
1. Bartosz Rogowski   Jakub De Clerck 1. zmiana
22. Damian Dzierbicki   (Marcin Kotas)
12. 80'
21. Wojciech Guźniczak   Damian Kulon 2.  
15. Paweł Gejdyk   Kamil Bazyli 3. zmiana
11. Tomasz Antczak
zmiana (Grzegorz Prędki) 16. 80'
18. (Patryk Miklas) 80' Artur Fryś 6. zmiana
20.   Damian Mosiądzpilka   (Bartosz Ziółkowski) 22. 60'
10. Daniel Romańczyk  zmiana Daniel Wólkiewiczzk 8.  
96. (Patryk Włóka)zk 71' Przemysław Sydorukpilka 17. zmiana
17.  Leszek Radziejewski
  (Konrad Rokicki) 14. 46'
23. Maciej Więcek   Wiktor Sawicki pilkapilkapilka 9.  
9. Jan Skuratowski
  Bartłomiej Fastyn
5. zmiana
16.  Mateusz Jabłonowski
   (Bartosz Dywan)
21. 46'
       Kamil Włodarczyk
7.  
       Rafał Lipiński
13.  
       Krystian Babiec
4.  
  SPARTA     DARŁOVIA:
   
gwizdek Maciej Piłatowski(Szczecin)
choragiewki Natalia Rynkiewicz, Błązej Skwirowski

  

Kolejny mecz przed własną publicznością podopieczni Józefa Andrzejewskiego zakończyli wysoką porażką. Mimo iż pierwsze minuty nie zwiastowały takiego finiszu to późniejszy przebieg meczu wskazał różnice pomiędzy zawodnikami obu zespołów. W pierwszym kwadransie spotkania więcej przy piłce byli miejscowi, prowadząc grę na połowie beniaminka. Wydawało się że pierwsza bramka będzie kwestią czasu. W 9 minucie z rzutu wolnego niecelnie uderzał Wojciech Guźniczak. W 16 minucie dalekiego dośrodkowania nie przeciął Paweł Gejdyk. Piłka spadła na  nogę Przemysława Sydoruka, który uderzył po długim rogu otwierając tym samym wynik spotkania. W 18 minucie było już 2:0 dla przyjezdnych. Podanie między obrońcami zakończyło się wyłożeniem piłki na piąty metr skąd Wiktor Sawicki rozpoczął kompletowanie hat-tricka. W 29 minucie było już 3:0. Akcje rozpoczął bramkarz gości. Piłkę z okolic narożnika na wbiegającego Sawickiego dośrodkował inny zawodnik Darłovii i w zasadzie mecz mieliśmy już rozstrzygnięty. W 39 minucie czwartą bramkę dla Darłovii zdobył ponownie Sawicki. Tym razem dośrodkowanie z lewej strony napastnik rywali wykończył celnym strzałem głową. Minutę później udaną interwencją Bartosz Rogowski zapobiegł utracie kolejnej bramki.  Jeszcze przed przerwą z odległości jednego metra zawodnik Darłovii nie trafił do bramki Sparty. Po przerwie uaktywnili się nieco miejscowi ale brakowało jakości. W 58 minucie po jednej z akcji piłka przeszłą nad poprzeczką gości. W 64 minucie niecelnie na bramkę rywali uderzał Tomasz Antczak.  W 67 minucie jedyną bramkę dla miejscowych zdobył Damian Mosiądz. Otrzymał podanie w okolicach środka pola, wykorzystując sporo miejsca, sam wykończył akcję pokonując bramkarza Darłovii strzałem w krótszy róg. W kolejnych minutach miały miejsce okazje do zmiany rezultatu. Najpierw strzał Pawła Gejdyka zmierzający w światło bramki został udanie obroniony przez Jakuba De Clerka. W 74 minucie swoją szansę miał Maciej Więcek ale uderzył niecelnie. Mieliśmy jeszcze strzał Patryk Włóki z rzutu wolnego oraz z akcji ale tu również bramka nie padła. Najbliżej był powracający do Sparty Patryk Miklas, po którego strzale piłka trafiła w słupek. W końcówce Spartanie nadziewali się na kontry w wykonaniu gości, których napastnicy również kończyli niecelnymi strzałami. W jednej sytuacji udanie interweniował Rogowski. To oznaczało, ze goście zwyciężyli 4:1 a gospodarze będą musieli poszukać punktów w innych spotkaniach.