logo 2019 SPARTA WĘGORZYNO 1:1   (0:0)
ISKIERKA SZCZECIN logo 2019
redarrowl 11 kolejka IV Ligi ZZPN
2019/2020   redarrowr
data 12 października 2019 g.14 ludzie   pog termo 15o
79. Bartosz Rogowski
  Tomasz Trelazk
35.  
22. Damian Dzierbickizk   Bartłomiej Malczewski
4.  
23.  Maciej Więcekzk   Maciej Bobrowskiczk
5.  
21. Wojciech Guźniczak
  Michał Bąba 7.  
16. Mateusz Jabłonowski
zmiana Adam Kanigowski 8.  
11. (Tomasz Antczak) 55' Grzegorz Zagrodny
14.  
15.  Paweł Gejdyk   Jarosław Koksa
19. zmiana
9.  Jan Skuratowskiczk
  (Jakub Strzykała) 77. 53'
5. Edward Tondrikpilkazk   Oskar Tarnowski
20.  
2.  Łukasz Kupczyński
zmiana Steve Endene Zezk 21.  
20. (Damian Mosiądz) 46' Szymon Górskipilka
27.  
10.  Daniel Romańczykzkzkczk
  Piotr Spiko
88.  
96. Patryk Włókazk
     
   
     
           
           
  SPARTA:      ISKIERKA:
   

gwizdekDaniel Kwiecień(Szczecin)

choragiewki

Mariusz Kobylak, Michał Maćkowski

 

W 11 serii gier zespół Sparty podejmował beniaminka IV ligowych rozgrywek-Iskierkę Szczecin. Oba zespoły ostatni raz konfrontowały się w sezonie 2009/2010 w V lidze szczecińskiej. Ostatecznie oba wtedy spadły. W tym sezonie sytuacja wygląda podobnie. Obie ekipy nie oszczędzały się nawzajem w efekcie czego dwa zespoły ukończyły mecz w pomniejszonym składzie. W 6 minucie w środku pola nieźle z pomocnikami Iskierki poradził sobie Patryk Włóka. Oddał piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Macieja Więcka, który ostatecznie nie oddał takiego strzału jakiegoby chciał.  W 13 minucie jeden z zawodników Iskierki w niesportowy sposób przerywa akcje gospodarzy. Decyzja sędziego to czerwona kartka dla zawodnika gości Macieja Bobrowskiego. Następne okazje podbramkowe miały miejsce dopiero w 29 minucie. Strzał Patryka Włóki, przeniósł nad poprzeczką Tomasz Trela. Chwilę później bramkarza Iskierki prawie pokonał Damian Dzierbicki. W 38 i 39 minucie dwukrotnie zagrozili gospodarzom przyjezdni ale ostatecznie bez strzału w światło bramki strzeżonej przez Bartka Rogowskiego. W 41 minucie rzut wolny mieli goście. Ostatecznie piłka przeszła metr obok słupka bramki Sparty. Z kolei w doliczonym czasie do pierwszej połowy po kolejnym stałym fragmencie gry, świetną interwencją Rogowski zapobiegł utracie bramki.  W drugiej części meczu zaczęły padać bramki.  Zaczęli goście, którzy po stałym fragmencie gry i niemałym zamieszaniu w polu bramkowym zdobyli gola dającego im prowadzenie w tym meczu. W 52 minucie z rzutu wolnego uderzał Patryk Włóka ale trochę zabrakło by zmieścić piłkę w bramce gości. W 64 minucie wprowadzony po przerwie Damian Mosiądz, również mógł wpisać się na listę strzelców. Ostatecznie próba lobowania golkipera Iskierki zakończyła się udaną interwencją bramkarza gości.  W 62 minucie sprzed linii pola karnego uderzał Włóka trafiając w słupek. W 65 minucie Jan Skuratowski zakończył udział w spotkaniu za niesportowe zagranie w środku pola. W 68 minucie Tomasz Antczak z narożnika pola karnego oddał strzał po którym piłka trafiła w boczną siatkę. Miejscowi mieli więcej sytuacji ale nadal nie udawało się doprowadzić do remisu. W 71 minucie ponownie Antczak strzałem głową nieznacznie się pomylił. W 78 minucie dogodnej okazji nie wykorzystali miejscowi kontrując w przewadze zespół przyjezdnych. 82 minuta to strzał Wojtka Guźniczaka  obok bramki rywali. W tej samej minucie strzał zawodnika Iskierki udanie obronił Rogowski. W 87 minucie pojedynek „sam na sam” z zawodnikiem Iskierki wygrywa Rogowski. Ta akcja mogła zamknąć ten mecz.    W zamian za to w drugiej doliczonej minucie do podstawowego czasu gry dalekie zagranie na lewej stronie w stronę bramki w wykonaniu zespołu gospodarzy wykorzystał Edward Tondrik, doprowadzając do wyrównania. W trzeciej doliczonej minucie goście mogli zdobyć zwycięską bramkę. Udanie interweniowała obrona Sparty wraz z bramkarzem. Minutę później w wyniku przechwytu piłki w środku pola, gospodarze wyszli trójką zawodników na osamotnionego bramkarza. Ostatecznie tu bramka też nie padła. Strzelił ją za to Wojciech Guźniczak w ostatniej akcji meczu ale chwilę wcześniej arbiter odgwizdał przewinienie co oznaczało że bramka ta nie została uznana a cały mecz zakończył się podziałem punktów.